Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spellcrow. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Spellcrow. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 września 2014

Umbrowy weekend

Po dłuuugiej przerwie znów miałem czas i ochotę na zabawę z modelami. Od lipca minęło sporo czasu, teksty na blogu się nie pojawiały, ale Umbra nawet na chwilę nie zniknęła z mojego radaru. Tym razem dzięki uprzejmości wydawnictwa Spellcrow pobuszowałem trochę w bitsowej części ich działalności i zakupionych przedpremierowo bitsów udało mi się złożyć takich oto przyjemniaczków:




Ostatni ork nie trzyma w ręce Zielonej Kuli Prawdziwej Neutralności, ale zaczątek bomby :) Nietypowy i wredny build dla orka, ale tej mordzie nie mogłem odpuścić! Mam nadzieję, że w grze będzie tak szalony i wredny na jakiego wygląda. Zastanawiam się tylko nad profesją jaka pasuje do takiego bombowego orka pirata. Jakieś sugestie?

A na koniec tak udanego weekendu usiadłem do farb i przypomniałem sobie jak się maluje i wyszedł mi taki cudak:


czwartek, 10 lipca 2014

Umbra na blogu FireAnt

Na blogu FireAnt pojawił się tekst Rangera o Umbra Turris. Ranger podzielił się z czytelnikami swoimi wrażeniami z rozgrywki i ogólnymi spostrzeżeniami o systemie i modelach Spellcrowa. Jako, że jest to okazja żeby się z Umbrą pokazać na salonach to zapraszam do komentowania tekstu: http://fireant-painting.blogspot.com/2014/07/10vii2014-banda-na-bande-rzut-okiem-na.html

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Dyniaqi - oficjalny dodatek do UT w wersji nieoficjalnej


Spellcrow w końcu wydał wszystkie modele Dyniaków, które zaprojektowane zostały podczas ich kampanii crowdfundingowej. A skoro są modele to przydałyby się też zasady :) Chciałbym Wam zaprezentować testową wersję zasad tej tajemniczej rasy! Link do zasad:

środa, 18 czerwca 2014

Granie w Paradoxie 12.06.14

Początek bitwy nie zapowiadał nadciągających krwawych walk.

Umówiłem się ostatnio na granie z Marcinem 'Seneszalem'. Zupełnie świeży gracz bitewniakowy, zaczynający od Umbry :) Do tego ze świetnym podejściem do grania ładnymi i pomalowanymi modelami. Takie smaczki sprawiają, że przyjemniej się gra (przynajmniej mi :)).
Umówiliśmy się na grę w klimatycznym Paradox Cafe. Szybkie losowanie terenu i Marcin wybrał nawiedzony cmentarz do gry. Jego zła drużyna nie mogła trafić lepiej. Po rozstawieniu sprawdziliśmy jakie zadania zdobyli nasi Hersztowie - mi trafiło się Umówione spotkanie, Westalka i Odbicie. Marcin natomiast trafił na Pupila, fantasmagorie i jak się później okazało, strzelecki trening. Dzięki Fantasmagoriom straciłem Odbicie, które przyznam szczerze i tak mi nie pasowało.

Pierwsza szarża! Na początku pierwszego Cyklu to na prawdę niezły wyczyn.

Już w pierwszym Cyklu na stół wyszedł z zasadzki mój Sasquatch. Mając do wyboru wiele róznych miejsc zdecydowałem się spróbować zablokować przeciwnikowi jego najmocniejszego wojownika - Mrocznego Fauna. Moja drużyna została tak zbudowana, żeby ułatwić mi zdobywanie inicjatywy  i tak też się stało. Dzięki temu Sasquatch bez przeszkód wykonał swoją szarżę. Jednak Seneszal rozsądnie wyekwipował całą swoją drużynę w pancerze i atak Sasquatcha nie zrobił na faunie większego wrażenia.

Mag i Herszt przeciwnika z obstawą.


Miałem nadzieję, że bestia pokaże swoją siłę i zmiecie przeciwnika z powierzchni, ale tak się nie stało i znalazłem się w niekomfortowej sytuacji - mój model znajdował się samotnie w pobliżu całej drużyny wroga! Na ratunek Sasquatchowi ruszyła cała moja drużyna. Seneszal nie zamierzał ułatwiać mi zadania i puścił swojego herszta rusznikarza prawą stroną stołu, skutecznie ostrzeliwując moje modele - skald prawie nie zginął od celnie wymierzonego strzału z muszkietu. Całe szczęście pod ręką miałem magię światła i kości błogosławieństwa. Natomiast bestia dzielnie znosiła ataki przeciwnika, spisując się świetnie w obronie i słabo w ataku.

Otoczony Sasquatch czeka na ratunek!
Reszta drużyny biegnie na ratunek!
I biegnie...
I dobiega!
Dzięki wysokiej Mobilności niziołków akcja ratunkowa przebiegła szybko - w dwa cykle moi bohaterowie zdążyli dobiec i zaszarżować przeciwników. W tym czasie Herszt Seneszala wziął na celownik mojego maga. Nieduże obrażenia, które chciałem już zignorować, wystarczyły aby przeciwnik wykonał swoje zadanie! Trening strzelecki dał Marcinowi pierwszy w bitwie Punkt Triumfu.

Jednakże w pozostałej części stołu nie było już tak różowo. Mroczny faun, zmiękczony trochę przez Sasquatcha, poddał się umiejętnościom paladyna. Większy opór stawiały zombie i gobliny (strzelec i hiena cmentarna). Jedno z nich nawet sprowadziło mi kupca do zerowej witalności! Ale od czego są kości dobrego charakteru - bohater przeżył.

Mroczny faun w końcu padł!

Wrogi mag nękany przez Cherubina miał się czego obawiać.
W tym momencie gry kości zaczęły mi sprzyjać. Przerzuty z kości błogosławieństwa dawały wyniki 5+, a w ataku standardowym udało mi się trzykrotnie wyprowadzić Perfekcyjny cios. Rozdawane dzięki dobrym rzutom obrażenia ustawiły wynik potyczki. Wybicie modeli przeciwnika oznaczało moje zwycięstwo.

Warto tu zaznaczyć, że Marcin nie zagrał źle, a wręcz przeciwnie - zagrał dobrze i gdyby nie moje szczęście w kościach pod koniec gry to wynik mógłby być zupełnie inny. Jedynym poważniejszym błędem mojego przeciwnika było oddzielenie od reszty drużyny Herszta, który co prawda zdobył Punkt Triumfu, ale pod koniec potyczki drużynie brakowało jego rozkazów. Patrzę w przyszłość optymistycznie i jak Marcin się ogra w Umbrę to pewnie zostanie wymagającym przeciwnikiem :)

Tymczasem zapraszam na kolejne spotkanie z Umbrą - tym razem do Paradox Cafe zaprasza Iga. Spotkanie odbędzie się 23 czerwca, w godzinach popołudniowo-wieczornych. O więcej szczegółów pytajcie się na forum gry lub fejsbukowych grupach Umbra Turris.



poniedziałek, 16 czerwca 2014

Turniej 29.06.14 Warszawa: Konkurs malarski


Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w konkursie malarskim zorganizowanym przez Igę w ramach warszawskiego turnieju Umbra Turris!
Turniej odbędzie się 29 czerwca w Paradox Cafe, start od godziny 10:00. Każdy z uczestników może zgłosić jeden dowolny model firmy Spellcrow. Gwarantowane nagrody to dyplom, piwo i uścisk prezesa, tfu! Igi! I jeszcze jakiś gift od Igi i od wydawnictwa.
Warto więc chwycić za pędzel i przygotować coś na ostatni weekend czerwca!

sobota, 14 czerwca 2014

Weekend z makietami

Miałem dziś w planie opisać swoje wrażenia po grze z Seneszalem. Ale zapał twórczy z braku dostępu do komputera poszedł w Umbrę, a dokładniej to postanowiłem dokończyć teren na którym wykorzystałem żywiczną ruinkę gospody od Spellcrowa:
Świetnie wyglądający element terenu w śmiesznie niskiej cenie. Nie jest to duża ruinka, ale z wielką chęcią się za nią zabrałem i jakiś czas temu można było zobaczyć pierwsze postępy:

środa, 11 czerwca 2014

Turniej Umbra Turris w Warszawie 29.06.14


W imieniu organizatorów zapraszam do Warszawy na turniej Umbra Turris. Turniej odbędzie się w Paradox Cafe na ul. Anielewicza 2 w Warszawie. Start przewidziany jest na godzinę 10.00. Format turnieju to 750 Smoczych Dukatów. Swoją obecność zapowiedziała reprezentacja Lublina, więc szykuje się spora frekwencja. Dodatkowo nagrody ufunduje wydawnictwo Spellcrow i będzie o co walczyć! Serdecznie zapraszam!

poniedziałek, 26 maja 2014

Nowy pdf z taliami do UT



Widzieliście już nowe stare karty do UT? Są już do pobrania na stronie z zasadami Umbry. Zmiany niewielkie, ale powinny wyjaśnić wątpliwości (karty terenów) i poprawić rozgrywkę (Kostur mrokinów, Sowa z Autumne, Dispel, Słój Patisonów). Z tym, że Sowa potrzebuje drobnej korekty (będzie przedmiotem trwałym i zapis będzie bardziej jednoznaczny tj. wybrać będzie można tylko jedną domenę).


Moja opinia o kartach? Zdecydowanie zmiany na lepsze.
Słój Patisonów nadal pozostał mocną kartą, ale teraz nie będzie już wyłączania wrogiego Herszta z gry na dwa Cykle. Teraz Patisony nie będą z automatu trafiały na Herszta, tylko pewnie na jakichś innych przeuberkoksów przeciwnika. A na to mamy już kontrę, czyli Pechowy Falsyfikat.
Zmiana w Dispelu pewnie wielu zdziwi, gdyż nie słychać było do tej pory głosów narzekających na tę kartę. Tymczasem dochodziło do sytuacji, w której gracze nie korzystali ze zdolności swoich magów, wystawiając ich tylko dla dostępu do Kart Przedmiotów i dispelowania właśnie (było to możliwe dzięki samouzdrawianiu).  Obecnie nadal będziemy w stanie popsuć wrogim magom szyki, jednakże, nie zdarzy się sytuacja, w której co turę magia nie będzie w stanie przebić się na stół.
Sowa z Autumne przestała zakrzywiać ideologiczne aksjomaty świata Agatorii i domeny zarezerwowane dla konkretnych charakterów nadal takie pozostaną. W zamian za to można będzie skorzystać z jednej z dwóch domen magii - z magii Ziemi lub z magii Powietrza.
I na koniec bardzo dobra zmiana w Kosturze Mrokinów. W obecnej postaci przedmiot ten może przydać się w każdej drużynie.

Nowe karty na pewno przydadzą się w rozgrywkach Umbra Turris :)

sobota, 26 kwietnia 2014

Nowości wydawnicze Spellcrowa

Znowu trochę zaniedbałem swoje obowiązki. Kajam się i w ramach rekompensaty wrzucam 'nowe' greeny od Spellcrowa.

Krasnolud z nożem



Ork z pochodnią


I niepokazywany wcześniej ork! No tylko kawałek, ale w końcu to przeciek :P


Oprócz wipów na stronie Spellcrowa pojawiły się także modele wprowadzone do sprzedaży - drużyna Dyniaków została wydana!



A niedługo wrzucę poprawioną wersję zasad trolla, fragment artykułu ze strony Spellcrowa i pierwszą część nieoficjalnego dodatku 'UT: Legendarni bohaterowie'. I może jeszcze jakieś relacje z potyczek? Nadchodzi długi weekend, więc w przerwie między odpoczynkiem a odpoczynkiem postaram się zasiąść nad klawiaturą :)

wtorek, 4 marca 2014

Nowe modele od Spellcrowa

Zebrała się cała sterta nowości :) Tym razem rzucimy okiem na zapowiedzi modeli do Umbry. Zacznijmy od tego, że Spellcrow wprowadził nowe blistry na swoje modele:


Z tego co słyszałem to w ramach ułatwienia składania drużyny na blistry trafi też oznaczenie do którego charakteru model się nadaje. Każdy charakter ma w podręczniku własny symbol i to właśnie po nich będzie się można zorientować czy wybrany model  będzie mógł dołączyć do naszej drużyny.

Krasnolud z kuflem:

Krasnolud z muszkietem:

Krótkińska wojowniczka:

Krótkińska czarodziejka:

Wszystkie modele mają zostać wypuszczone w metalu, dlatego na ich wydanie przyjdzie nam trochę poczekać. Aczkolwiek pierwsze do sklepu trafią zapewne krasnoludy.

sobota, 18 stycznia 2014

Krasnoludy na zamówienie skończone!

Modele już od dłuższego czasu były skończone i tylko przez zbieg okoliczności nie trafiły w ręce właściciela w minione święta. W końcu udało mi się też je obfotografować i oto są:


Nie wiem jak Wam, ale właścicielowi się podobają. Ja mogę te modele szczerze polecić, bo malowanie ich to czysta przyjemność (na żadnym modelu nie malowało mi się tak dobrze skóry jak na tym krasnalu z tarczą).

Tym miłym akcentem zapowiadam powrót do częstszych wpisów. W końcu :)




piątek, 15 listopada 2013

Konkurs! Wyniki

Po Falkonie osiadł już kurz i w końcu mogę spokojnie zabrać się za nadrabianie zaległości. W pierwszej kolejności chciałbym ogłosić wyniki pierwszego konkursu Umbrian Times. Pierwsze miejsce niepodważalnie zajął Domin. Czytając jego tekst bardzo szybko wszedłem w klimat jego bohatera i bezbłędnie odgadłem jego profesję. Dodatkowo w pełni wywiązał się z postawionego zadania - w swoim tekście opisał jednego bohatera, a także zamieścił jego opis pod kątem systemu UT. W nagrodę Domin dostanie ode mnie Ruiny karczmy, a od Spellcrowa dwa nie wydane dotąd modele zombie :) Zgłoszoną pracę możecie przeczytać w dalszej części posta.

Dzięki pomocy Spellcrowa mogłem wyróżnić jeszcze dwie prace. Wyróżnienia otrzymali Liskowic, za swoją pracę, która przedstawiła sytuację żywo wyjętą z rozgrywki, pozostając przy tym bardzo fabularnym opisem. Sztuczka to nie łatwa, sam w niej ginę starając się opisać swoje potyczki po każdym turnieju. Nie mniej jednak postawione zadanie rozmyło się jednak w tej zgłoszonej pracy (trudno wyciągnąć z niej rys głównego bohatera), stąd bez podium, ale za to z wyróżnieniem i modelem od wydawnictwa. Jego pracę możecie przeczytać tutaj.

Drugie wyróżnienie trafiło w ręce qGarda, za ciekawy pomysł na przedstawienie historii swojego bohatera oraz za zaangażowanie w stworzenie tak obszernego tekstu. Jednakże i tutaj znalazłem kilka wad nad którymi qGard powinien popracować. Dlatego wyróżnienie trafiło w jego ręce na zachętę i mam nadzieję, że wygrany model zachęci go to pracy nad kolejnym tekstem.

Dziękuję wszystkim za udział i zgłoszenia! Pozostałe prace możecie znaleźć tutaj: Marcin, Glaree, Thorot.

---

Zwycięska praca, autor: Domin.

Tullius

Patrzę na ten niedorzeczny list gończy. Rzekomo niesamowita liczba tysiąca dukatów za moją głowę. Naprawdę, mój bracie, tylko tyle? I łudzisz się, że ktokolwiek powstanie przeciw mnie za tę śmieszną kwotę? Wzdycham. Powolnym ruchem opancerzonej ręki zrywam z miejskiego muru ten stek bzdur, nabazgrany w sposób, który spustoszyłby uczucia estetyczne przeciętnego orka. 

Nie rozumiem, po co to wszystko. Dlaczego. I co chcesz, braciszku, osiągnąć wypisując te kłamstwa. Jaką to krzywdę sprowadziłem na naszą, nie twoją ziemię, jakie, cóż to w ogóle za słowo, swawole wyczyniłem? W moim życiu nie ma miejsca na głupie zabawy, dziecinne wybryki. Istnieje tylko kodeks i to jemu jestem podporządkowany, a ty, bracie, nigdy tego nie rozumiałeś. Zresztą, tobie w ogóle nie udało się wiele zrozumieć podczas twojego krótkiego życia, nasz ojciec zadbał o to. Podczas gdy ja pracowałem na jego miłość, starając się spełnić jego nawet najbardziej absurdalne wymagania, ty miałeś wszystko na tacy. I powszechne uwielbienie, którym się cieszyłeś, teraz cię zniszczy. Nie masz zasad, nie masz charakteru, nie masz siły, by rządzić tymi ziemiami. Brak ci twardej ręki i surowego spojrzenia na świat, by powstrzymać szerzące się bezprawie. I ty, mój mały bracie, który nie potrafisz poradzić sobie z szerzącą się przestępczością chcesz wysłać strażników, którzy śmieją się z ciebie i twojej nieudolności, by pochwycili jedyną ostoję zasad moralnych w tym mieście, mnie?!

Przymykam oczy, uspakajam oddech. To kpina. Ale muszę przyznać, zrobiłem błąd. Jako starszy powinienem od razu przejąć schedę po ojcu, zamiast wierzyć, że na czas mojej nieobecności mój brat sobie poradzi z rządzeniem, a gdy wrócę, odda mi panowanie. Nie doceniłem ludu, który rozkochał się w bezprawiu i otoczył uwielbieniem mojego brata, a właściwie jego słabość i nieudolność. Myśleli, że ich przewiny ujdą im na sucho, że gdy on będzie rządził, nie będzie wymiaru sprawiedliwości. I za to wszystkich musi spotkać kara. Wiedzą już kim jestem, egzekutorem sprawiedliwości, wędrującym po miastach Czerwonym Baronem. Czerwień... Ach, jakże wszystkie gnidy nienawidzą koloru gmachu sądu. A ja jestem sądem najwyższym i ostatecznym. Dlatego tak kochają mojego brata, a mnie się jedynie lękają. Mam jednak swoją misję. Kiedy już ukarzę okolicznych niegodziwców, odbiorę od brata co moje i dopiero wtedy upadły świat poczuje prawdziwy strach. Te wsie, które spaliłem, wylęgarnie zła, Hyovyn, Gouppa, Tyllanis, Boruda... To dopiero początek. Świat odrodzi się w oczyszczającym ogniu.

Słyszę ich za sobą.

-Ty tam, broń na ziemię, wiemy kim jesteś! Broń na ziemię, w imieniu prawa Mortem aresztujemy cię, za wszystkie zbrodnie, których dokonałeś!

Zbrodnie. Ta namiastka strażnika, śmie mówić o zbrodniach. Drżę. Odwracam się powoli, czując, jak wypełnia mnie święty gniew. Ściskam mocniej włócznię, wyprostowuję się i patrzę na nich z góry, od każdego jestem wyższy o głowę. Widzą moje oczy, robią krok w tył. To tylko czwórka przestraszonych strażników miejskich, jednak dla zdrajców nie ma litości.

-Nie mów o prawie, bo nawet nie wiesz, co to jest – szepczę.

Bo prawo, to ja.

---

Tullius, zwany Czerwonym Baronem jest ulicznym sędzią, człowiekiem z Morten, wyposażonym w pełny, ciężki pancerz, tarczę i włócznię, do tego posiada bitewny relikt. Używam w rozpisce właśnie takiej postaci i spełnia się znakomicie jako "tank"- gościa naprawdę ciężko wyjąć z walki, dlatego też z reguły chodzi on przodem, nieco za sobą mając jakiegoś zabijakę z dwuręczną bronią, która dzięki jego okrzykowi będzie jeszcze bardziej mordercza. Sędzie przyjmuje na klatę cokolwiek, potem zabijaka poprawia i często end of story. Należy też pamiętać, że okrzyk podwaja każdy bonus z broni, więc jeśli mamy łucznika z długim łukiem, też warto trzymać go blisko. Kontratak naprawdę fajnie spisuje się na tym gościu, szczególnie, jak rzucę czar Wyostrzenie Zmysłów - do tego podwójny bonus z włóczni jeśli to ja zaszarżuję i ewentualny relikt - mimo, że sędzia u mnie ma głównie trzymać, da radę czasem przywalić.

wtorek, 12 listopada 2013

Pierwsza pofalkonowa relacja z turnieju

Dziękuję wszystkim za przybycie na truniej Umbra Turris! To dzięki Wam udało się stworzyć tak emocjonującą i przyjemną atmosferę. Gratuluję zwycięzcom i liczę na to że następnym razem będę mógł z Wami zagrać :) Przejdźmy teraz do bardziej oficjalnej części - w trakcie turnieju rozegranych zostało 15 potyczek, a przebieg każdej z nich był bardzo ciekawy (przynajmniej dla mnie jako dla sędziego). Potyczki często kończyły się wynikami 2-1, a żaden z graczy nie skończył turnieju bez dorobku punktowego, co świadczy o tym, że walki były bardzo zacięte. Dziesięciu graczy to świetny wynik (Infinity też ponoć miało taki wynik), do tego na turniej przybył także gracz spoza Lublina, jestem więc pełen nadziei co do sceny turniejowej UT w Lublinie :) Cieszy mnie to, że mam dla kogo organizować te turnieje!
Marcin przygotowuje się do rozpoczęcia turniejowego grania.

Niestety podczas liczenia wyników trochę się przejechałem w dodawaniu ( a może raczej źle spojrzałem) i podałem na koniec turnieju trochę zmienione wyniki. Jednakże pierwsza trójka się nie zmieniła, więc spalcie mnie jak papierową tęczę albo pozwólcie żyć i lepiej policzyć następnym razem. :) Trochę wyników i skrótowych opisów:

Mariusz i Liskowic zaczynają swoją potyczkę.


1. bitwa:
Hubby - Decktone 0-0 (278-417)
W tej potyczce sprawdzane było kto więcej przetrzyma - tigerianie czy krasnoludy. Jak się okazało i jedno i drugie lekko nie miało i panowie nie zdążyli powybijać swoich wrogów przed końcem czasu, ale obaj byli o krok od zwycięstwa.

Krakenzomg - MarcinMarcin 0-2 (128-230)
Przemek myślami był już chyba na prelekcji Grzędowicza, a Marcin skrzętnie to wykorzystał (albo po prostu dobrze to rozegrał). Udało mu się najpierw wykonać Dawne porachunki, a następnie wykorzystał wszystko co miał (a miał nie tak dużo - wygrany rzut na inicjatywę i nie związanego w walce goblina) do tego żeby usiec Pupila i zgarnąć drugi Punkt Triumfu.

Mariusz - Liskowic 2-1 (564-409)
Kuba nie zważał na zatrważajacą liczbę goblinów Mariusza i dzielnie wypleniał tę zieloną zarazę. A Mariusz  nie zaliczył chyba(!) startu do najlepszych - trochę niefartownych rzutów. Jednak horda goblinów to nie przelewki i Mariusz skutecznie potrafił ich wykorzystać pokonując połowę drużyny Liskowica i zmuszając ich do ucieczki.

Prytoliusz - qGard 2-0 (116-0)
qGard chciał swoją drużynę wysłać do starcia z bohaterami Irka. Jednak Irek i jego Łowczyni czarownic mieli inne plany. Stojąc na monolicie przy fallicznej Wielkiej Zdobyczy, Łowczyni musiała dostać bardzo pozytywnego kopa bo jednym strzałem (zatrutym!) wyłączyła z gry wrogiego maga. Do walki nie udało się niestety dobiec.

Glaree - Mateusz 2-0 (561-75)
Glaree i jego zakompleksiony Czarny Rycerz narobili sporo zamieszania. Mateusz próbował przeciwstawić się tej mrokińskiej nawałnicy, ale jak się okazało złe słowo boli bardziej niż kije, a dobitnie przekonał się o tym jego Herszt. Co prawda zwycięstwo Michała odbyło się po dobiegnięciu do strefy rozstawienia Mateusza, ale i tak szala potyczki przeważona została w zwarciu.

Pełne ujęcie na uczestników zaczynających swoje drugie bitwy.

2. bitwa:
Mariusz - Glaree 2-1 (485-305)
Zbyt szybko skończył się ten pojedynek, żebym mógł o nim coś więcej napisać. Albo po prostu Michał nie chiał żebym się dowiedział jak to się stało, że przegrał. Jedno jest pewne - na nic zdało mu się chowanie mrokinów i ich falkonetu za węgłem, armatka goblinów wygrała. Czekam na relację chłopaków, bo sam jestem ciekaw przebiegu tejże potyczki.

Prytoliusz - MarcinMarcin 0-2 (0-109)
Marcin jak zwykle nie przepuszcza przeciwnikom, a jego sojusz orkowo-faunowo-gobliński sieje grozę w sercach przeciwników. Tym razem udało mu się sprytnie wymanewrować Irka i zgarnął zarówno Wielką Zdobycz, jak i Westalkę. Ciekawe jednak czy Irkowi udałoby się przezwyciężyć siły Marcina w dłuższej walce?

Liskowic - Decktone 1-2 (126-528)
Jakby nie patrzeć po tej walce zwycięsko wyjść musiał Kuba. Tym razem to Dectone był tym szczęśliwcem. O ile w tej poprzedniej potyczce o zwycięstwie zadecydowały zadania, tak tutaj chłopaki zadowolili się kalasyczna wyżynką. Twardsza okazała się drużyna Decktona i zmusiła drużyną Liskowica do panicznej ucieczki.

qGard - Mateusz 2-1 (162-97)
Znów nie wiele wiem o potyczce, jednak patrząc na wynik i zdjęcia z potyczki, obstawiam niezłe kombinowanie z zadaniami :)

Hubby - Krakenzomg 0-2 (0-335)
Tutaj zagrało szczęście Przemka do zadań. Wielka Zdobycz i Polowanie na wiedźmy przy strzelająco-skautującej drużynie to marzenie :)

Szczęście graczy to podstawa turnieju! :P

3. bitwa:
Hubby - Mateusz 2-1 (162-0)
Niefortunne zejście Herszta spowodowało, że drużyna Mateusza (będąc na dobrej drodze do zwycięstwa) musiała uciekać z pola walki!

Decktone - Glaree 0-2 (0-227)
Czarny Rycerz i wataha złych 'niziołków' nie zamierzała dawać Kubie ani cienia szansy. Kiedy jedna część drużyny wykończyła Dawne porachunki, to w drugiej części znalazł się jeden śmiałek z linią, który nie bacząc na nic wspiął się na skały i przejął wielką Zdobycz.

Krakenzomg - qGard 2-1 (555-429)

MarcinMarcin - Mariusz 1-2 (0-586)

Liskowic - Irek 2-0 (202 - 63)

Jak widać w moim skrócie z potyczek widać sporo białych plam także zachęcam Was do własnych relacji :)








Końcowe wyniki:

Imię /PT /zab /str /bilans
1 Mariusz /6 /1635 /714 /921
2 Glaree /5 /1093 /560 /533
3 Marcin /5 /339 /714 /-375
4 Krakenzomg /4 /1018 /659 /359
5 Liskowic /4 /737 /1155 /-418
6 qGard /3 /591 /768 /-177
7 Decktone /2 /945 /631 /314
8 Prytoliusz /2 /179 /311 /-132
9 Hubby /2 /440 /752 /-312
10 Mateusz /2 /172 /885 /-713

(Bracia M. potracili na turnieju tyle samo punktów - przypadek? Czy może faunogobliński spisek? ;) )

Gratuluję zwycięzcom! Pozostałe zdjęcia będzie można zobaczyć już wkrótce.

czwartek, 7 listopada 2013

Falkon i Umbra Turris


Falkon startuje już jutro, ponawiam więc zaproszenie na atrakcje związane z Umbra Turris. W ramach Falkonu odbędą się pokazy (przy stoisku oraz oficjalne w sobotę o 18.00), a także turniej (niedziela g.10.00).
Co ciekawsze na Falkonie odnaleźć będzie można stoisko firmy Spellcrow na którym oprócz możliwości zakupienia nowych modeli, będzie można zobaczyć na żywo modele Dyniaqów z trwającej na IndieGoGo kampanii (http://igg.me/at/dyniaqs/x/4856884). Możecie spodziewać się także warsztatów z rzeźbienia figurek (lub raczej ich elementów takich jak sakiewki i inne ozdobniki) i z malowania makiet. Polecam!
Przypominam także o trwającym do soboty konkursie na opis bohatera do gry Umbra Turris. Ogłoszenie wyników odbędzie się podczas turnieju, a relację zamieszczę na blogu. Zgłoszono już kilka opisów, które na razie widnieją tylko na forum gry.

piątek, 1 listopada 2013

[ENG] English rules for Umbra Turris


As the Spellcrow campaign over IndieGoGo grows (1k unlocked - yay!), I have noticed that english rules have been already realeased! You can download the rules at this site: http://www.umbraturris.com/index.php?option=com_content&view=article&id=2&Itemid=19
If you have any questions regarding the rules feel free to ask here or on the game forum.

środa, 30 października 2013

Dyniaqi - kampania Spellcrowa rusza!


Zapowiada się bardzo udane Halloween. Spellcrow opublikował na swoim fanpage concept arty dyniogłowych - nowej rasy do Umbra Turris o wdzięcznej nazwie Dyniaqi. Zasady do tej rasy nie zostały jeszcze co prawda opublikowane jednak można się tego spodziewać w najbliższym czasie.


Tymczasem skoncentrujmy się na modelach - w końcu nowa rasa otrzymuje to co powinna, czyli pełen zestaw bohaterów. Jest tutaj łucznik, rycerz, barbarzyńca, złodziejka i mag. Ba! Dyniaqi otrzymały nawet własną Bestię. Cała akcja została oparta o ideę crowfundingu - na IndieGoGo ruszyła kampania mająca na celu zebrania funduszy na wypuszczenie wszystkich modeli na raz. Do tego zapowiedziane zostały kolejne dwa dyniogłowe modele, które jeszcze nie doczekały się swoich artów, ale z zamieszczonych informacji można wnioskować, że będą to Dyniaq dzieciak i Dyniaq wampir.
Zapraszam do zapoznania się z kampanią: http://igg.me/at/dyniaqs/x

Nie wiem jak wy, ale ja na pewno dołożę swoją cegiełkę do tego projektu :)

piątek, 27 września 2013

News: Hell-o'-ween?

Pamiętacie może halloween'owe modele Spellcrowa?


Wydawnictwo planuje przygotować kolejny model na halloween:
 Jednak dla wszystkich pasjonatów dyniogłowych szykuje się bardzo miła niespodzianka, bo w końcu niedługo halloween, prawda?
A na facebooku pojawił się WIP wielkiej dyni:


Czy wydawnictwo szykuje coś jeszcze w dyniastym klimacie? Prawdopodobnie tak - w końcu sama dynia to nie to samo co model i ciekawe w czyim towarzystwie zostanie ona wydana :)